Komis aut dostawczych

Komisy bardzo często prowadzą zarówno sprzedaż jak i skup aut. Wiele osób uważa, że wyższa cena sprzedaży i niższa kupna w komisie oznacza brak korzyści. Nie jest to prawda. Należy pamiętać o tym, że i komis musi na aucie zarobić. A to on ponosi ryzyko związane z ewentualnym brakiem chętnych na auto, które kupił. Można więc śmiało uznać, że zalety i wady wybrania komisu jako miejsca sprzedaży lub kupna auta się równoważą. To czy wybierzemy sprzedaż osobie prywatnej, czy w komisie, zależy jedynie od tego, czy zależy nam na czasie oraz czy w ogóle znamy się na rzeczy.

Prowadząc małą firmę często korzystamy z aut używanych. Chcąc jednak by były na chodzie, kupujemy auto 2-3 letnie i sprzedajemy je zanim przekroczy wiek 5 lub 7 lat. A w zamian za to kupujemy znów auto około 2-letnie. Kupno i sprzedaż używanych „dostawczaków” może być także związana z zawężaniem lub rozwijaniem działalności firmy.

Komisom zależy oczywiście na tym, by pozyskać auto w jak najlepszym stanie. Jednak zazwyczaj posiadają one profesjonalny zakład mechaniczny i blacharsko-lakierniczy, który pozwala nie tylko na dokładną diagnozę auta, ale także dokonanie niezbędnych napraw czy poprawek, jeśli auto tego wymaga, zanim trafi ono do następnego klienta. Sprzedając samochód prywatnie, z jakimś widocznym mankamentem, byłoby nam zapewne trudno znaleźć nabywcę. Dla komisu – o ile wada nie jest zbyt poważna – taka naprawa nie stanowi problemu z technicznego punktu widzenia. Może oczywiście obniżyć wartość auta, ale to dotyczy także sprzedaży na rynku prywatnym.